Witaj!

ICCRS_Komunikat_292

E-mail Print PDF

Wydanie 292                                                      3 marzec 2016

Info-list Europejskiej Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej (Euccril)

W tym wydaniu: To jest posługa charyzmatyczna: otworzyć serce człowieka aby spotkać Chrystusa jako Zbawiciela. Doskonałe nauczanie ojca Sławomira Płusy wygłoszone 3 października 2015 roku na warsztatach podczas europejskiej konferencji w Warszawie.

Wzrastanie w posłudze charyzmatycznej (Groving in the charisms)

Posługa charyzmatyczna jest duszą posługi Kościoła. Jest sercem Odnowy w Duchu Świętym. Charyzmaty są częścią porządku łaski Bożej. Służba charyzmatami to barometr jakości powiewu ożywiającego Kościół i Odnowę w Duchu Świętym (Ph. Madre).

Służba ta zawiera w sobie spontaniczną odpowiedź człowieka na poruszenia, która daje Duch Święty. Jest ona jednym z owoców chrztu w Duchu Świętym. Ku zaskoczeniu niejednego chrześcijanina, który pójdzie za autorytetem słowa Bożego, Duch Święty może nieoczekiwanie posługiwać się nim, bądź wspólnotą do której należy, z wielkim upodobaniem. Nie można jednak zatrzymać się na spontaniczności. Warto uświadomić sobie, na jakich zasadach opiera się rozwój w posłudze charyzmatycznej.

1. Owoce Pięćdziesiątnicy

a) Kościół

Źródłem świętości, żywotności (witalności) i rozwoju Kościoła jest Duch Święty. W numerze 798 Katechizmu Kościoła Katolickiego (KKK) czytamy: „Duch Święty jest zasadą zbawczych działań w poszczególnych częściach Ciała: przez słowo Boże, przez chrzest i inne sakramenty (wzrost i uzdrowienie), przez łaskę daną Apostołom, przez cnoty, przez wiele łask nadzwyczajnych zwanych charyzmatami, które czynią wiernych zdolnymi do podejmowania dzieł i funkcji, mających na celu odnowę i skuteczną rozbudowę Kościoła.” Kościół powstał, by być narzędziem zbawienia narodów. Wachlarz środków przez które Bóg przychodzi z ofertą zbawienia, jak czytamy powyżej, jest bardzo bogaty. W misji ewangelizacyjnej ważną rolę spełniają w rozwoju Kościoła łaski nadzwyczajne zwane charyzmatami. Trudno sobie wyobrazić odnowę Kościoła bez otwarcia się chrześcijan na te łaski, przez które Bóg może objawiać swoją moc i pragnienie okazania człowiekowi miłosierdzia.

Pierwsza zasada wzrastania w posłudze charyzmatycznej jest więc związana z prowadzeniem człowieka do osobistego z Chrystusem we wspólnocie Kościoła. Każda posługa charyzmatyczna ma budować Kościół, pogłębiać jedność w nim, prowadzić do wzrostu miłości między ludźmi i uzdalniać do ich do przyjęcia miłości Boga. W Evangelii gaudium papież Franciszek stwierdza, że charyzmaty są w służbie ewangelizującej komunii; jasnym znakiem autentyczności charyzmatu jest jego eklezjalność; im bardziej jakiś charyzmat skieruje spojrzenie przy ku istocie ewangelii, tym bardziej jego realizacja będzie eklezjalna (por. Evangelii gaudium 130).

Oznacza to, że posługiwanie charyzmatyczne ma służyć wzrastaniu Kościoła i ma dokonywać się w Kościele. Charyzmaty są „własnością” Ducha Świętego, który użycza je Kościołowi, aby był czytelnym znakiem miłości Boga dla pojedynczych ludzi i całych narodów.

b) ewangelizacja

Na drodze urzeczywistniania zbawienia towarzyszą Kościołowi dwie główne pokusy. Pierwsza z nich jest związana z jego rozwojem instytucjonalnym. Istnieje niebezpieczeństwo dominacji instytucji i rytuału bez wystarczającego powiązania ich z ewangelizacją. Może prowadzić to do stopniowego zamykania się na charyzmaty, gdyż Duch Święty udziela ich przede wszystkim dla ewangelizacji. Potencjał ludzkiego ducha jest na tyle duży, że w organizacji duszpasterstwa i różnych kościelnych struktur człowiek świetnie sobie poradzi. Charyzmaty wydają się być wówczas zbędne. Papież Franciszek zauważa, że Kościół posłany przez Jezusa Chrystusa jako sakrament zbawienia, przez swoją działalność ewangelizacyjną współpracuje jako narzędzie Bożej łaski, działającej nieustannie poza wszelką możliwą kontrolą. Pierwsze słowo, prawdziwa inicjatywa, prawdziwe działanie pochodzi od Boga (por. Evangelii gaudium nr 112).

Drugie niebezpieczeństwo ujawnia się w wyłącznie duchowym rozumieniu Kościoła i jego misji. Fałszywe podejście do bogactw duchowych Kościoła, zachwyt nadzwyczajnymi łaskami, może doprowadzić go do utraty zdrowej percepcji rzeczywistości, kontaktu z sytuacją ludzi, do których jest posłany. Dochodzi wówczas do koncentracji jedynie na pewnych fragmentach misji Kościoła, np. tylko na posłudze uzdrawiania, bez uwzględnienia całości np. proroctwa czy miłosierdzia wobec słabych, życia sakramentalnego czy katechezy. W tym kontekście ważne są słowa św. Pawła na temat rozpalenia na nowo charyzmatów. Możemy odkryć w nich drugą zasadę wzrostu w posłudze charyzmatycznej. Jest nią rozpalenie charyzmatów przez przyjęcie daru mocy, miłości i trzeźwego myślenia dla ewangelizacji (por. 2 Tm 1, 7-8).

c) charyzmaty

Duch Święty daje charyzmaty, czyli „dary”, „działania”, „przejawy” mocy za darmo dla wzrostu Ciała Chrystusa (por. Ef 4, 7-8; 1 Kor 12, 6-7). Nie należy ich mylić z naturalnymi talentami, które wprawdzie pochodzą od Boga, ale podlegają przede wszystkim kompetencji człowieka.

Charyzmaty podlegają kompetencji Ducha Świętego i ujawniają się w podwójnej formie: darów zwyczajnych i nadzwyczajnych (por. KKK 799). Godnym zauważenia jest fakt, że charyzmaty są dla każdego chrześcijanina, a nie tylko dla wybranych.

Bardzo ważne są charyzmaty zwyczajne. To wykorzystanie darów naturalnych w sposób duchowy, tzn. w głębokim poddaniu się mocy Ducha Świętego. Służą one wewnętrznemu rozwojowi wspólnoty i czynią codzienne, zwykłe świadectwo możliwym i wiarygodnym. Upominanie, urząd nauczyciela, rozdawanie, uczynki miłosierdzia czy bycie przełożonym, animatorem mogą uchodzić za posługę opartą bardziej o naturę niż o łaskę. Nie można ulegać jednak temu wrażeniu, gdyż każda posługa w Kościele i dla Kościoła powinna być charyzmatyczna, czyli całkowicie poddana sile Ducha Świętego. Ludzka strona tego zaangażowania jest jedynie naczyniem dla nadprzyrodzonego działania Ducha Świętego.

Paraklet udziela również darów nadzwyczajnych. Św. Paweł wymienia szereg charyzmatów, które są podarowane nie dla uświęcania siebie czy korzyści własnych, lecz dla objawiania panowania Jezusa i ubogacenia misji Kościoła. Istnieje szereg różnych podziałów charyzmatów nadzwyczajnych. Zwykle dzieli się je na charyzmaty słowa (dar języków, ich tłumaczenia i dar proroctwa), charyzmaty działania (uzdrawianie, czynienie cudów, charyzmat wiary) oraz charyzmaty poznania (rozeznania, mądrości, wiedzy). Nie jest to katalog zamknięty, gdyż Duch Święty ma w tym względzie nieskończone możliwości.

Charyzmaty nadzwyczajne czynią ewangelizację przestrzenią szczególnie widocznej manifestacji Bożej miłości i mocy.

W powyższym kontekście trzecia zasada wzrostu w posłudze charyzmatycznej odnosi się do zabiegania u Boga o charyzmaty. Należy o nie prosić! Trzeba o nie wołać z uwzględnieniem faktu, że nie przyjmujemy ich dla własnego pożytku, lecz dla dobra Ciała, którym jest Kościół. W prośbie o charyzmaty ujawnia się wielka miłość do Kościoła!

2. Tożsamość chrześcijanina a charyzmaty

Istnieją dwa modele życia, z czego tylko jeden jest chrześcijański. Pierwszy z nich oparty jest na budowaniu poczucia bezpieczeństwa człowieka przez wzmacnianie kontroli nad życiem, nad różnym jego przejawami, jak np.: relacje z ludźmi w domu i pracy, poziom zaangażowania w posługę w Kościele, itp. Nadmierna kontrola wypływa z lęku i prowadzi do lęku: Kto się lęka, nie wydoskonalił się w miłości (por. 1 J 4, 18). Drugi model wypływa z wiary w to, że Jezus jest Panem! Ten styl życia opiera się na całkowitym poddaniu się panowaniu Boga. Rozwój posługi charyzmatycznej jest możliwy tylko wtedy, jeśli oddaliśmy do końca życie Jezusowi Chrystusowi i pozwalamy Mu panować nad każdą dziedziną naszego życia. Jest to kamień węgielny tożsamości chrześcijanina.

Zapytałem kiedyś pewną osobę zaangażowaną w Odnowę: „Czy jest taka dziedzina Twojego życia, w której, Twoim zdaniem, całkowicie rządzi Bóg?” Po dłuższej chwili odpowiedziała: „Tak. Moje finanse. Odkąd oddałam je Jezusowi, doświadczam wielkiej wolności i pokoju w tej dziedzinie oraz… materialnego powodzenia.”

Gdy poddajemy życie Chrystusowi, wzrasta w nas ufność w obecność Boga i Jego działanie w naszym życiu. Na tym fundamencie jest możliwy wzrost w posłudze charyzmatycznej. Ponieważ charyzmatami w sposób całkowicie wolny dysponuje Duch Święty, w sposób twórczy i odpowiedzialny mogą nimi posługiwać jedynie Ci, którzy na co dzień żyją Bożą łaską i „z Bożej łaski”. Czwartą zasadą rozwoju jest wewnętrzna zgoda człowieka na całkowitą zależność od Boga i Jego łaski (charis). Wzorem jest dla nas Maryja. Anioł jej mówi: Jesteś pełna łaski (kecharitomene; Łk 1, 28). Możliwość otwierania innym drogi do Chrystusa jest owocem uprzedniego całkowitego przylgnięcia do Chrystusa i zgody na zależność od łaski Bożej.

Papież Franciszek przypomina, że Duch Święty jest posłany do naszych serc, aby uczynić nas swoimi dziećmi, aby nas przemienić i uzdolnić do udzielania naszym życiem odpowiedzi na Jego miłość (por. Evangelii gaudium nr 112). Pierwszym celem działania Ducha Świętego jest więc rozwój prawdziwej tożsamości chrześcijanina. Składają się na nią trzy elementy: a) zbudowanie w człowieku serca Bożego dziecka; b) upodobnienie człowieka do Chrystusa w Jego przynależności do Ojca i w napełnieniu go mocą Ducha Świętego; c) uzdolnienie do odpowiedzi na Bożą łaskę – miłością (czynem) w dzieleniu się wiarą.

Próbując opisać działanie Ducha Świętego dla zbudowania tożsamości chrześcijańskiej jako owocu przyjęcia zbawienia, Ph. Madre nawiązuje do cytowanego już numeru 798 KKK i wskazuje na cztery kanały łaski: pierwsze dwa są niewidzialne – to cnoty i dary Ducha Świętego; pozostałe są widzialne – sakramenty i charyzmaty. Sprawcą wszystkiego jest jeden Duch (1 Kor 12, 11). Postawa korzystania z wszystkich kanałów działania Ducha Świętego to piąta zasada wzrostu w posłudze charyzmatycznej. Duch Święty jest sprawcą nowej tożsamości człowieka, której owocem jest nowe życie (rozwój aż do pełni) i posługiwanie (ewangelizacja) we własnej rodzinie, w rodzinie Kościoła i w rodzinie ludzkiej. Dojrzała posługa charyzmatyczna rodzi się w jedności z każdym innym przejawem działania Ducha Świętego w Kościele.

3. Czynniki wspomagające wzrost w posługiwaniu charyzmatami

Wzrost w posłudze charyzmatycznej nie dokonuje się automatycznie, lecz jest owocem zaangażowania sercem w relację z Bogiem. Katechizm Kościoła Katolickiego (nr 800) przypomina, że charyzmaty powinny być przyjmowane z wdzięcznością przez tego, kto je otrzymuje, ale także przez wszystkich członków Kościoła. Są one rzeczywiście wspaniałym bogactwem łaski dla żywotności apostolskiej i dla świętości całego Ciała Chrystusa, pod warunkiem jednak, że chodzi o dary, które prawdziwie pochodzą od Ducha Świętego i żeby były wykorzystywane w sposób w pełni zgodny z autentycznymi poruszeniami tego Ducha, to znaczy w miłości, będącej prawdziwą miarą charyzmatów.

Wśród postaw sprzyjających rozwojowi w posłudze można wymienić następujące:

  • nieustannie prosić o napełnienie miłością do Boga i ludzi oraz za nią dziękować (Ps 27, 4-9)

  • przylgnąć do słowa Bożego i sakramentów, trwać w modlitwie uwielbienia (Dz 4, 24-31)

  • przyjmować oczyszczające działanie łaski (ujawnienie bałwochwalstwa – Jer 2, 13; ujawnienie lęków, dążeń ciała – Ps 56, 3-4)

  • trwać we wspólnocie, bo tu ujawniają się charyzmaty; ogłaszać miłość Bożą i panowanie Jezusa innym (Dz 9, 17-22)

  • oddać się Bogu do dyspozycji przez wiarę i ufność (Mk 16, 7; Rz 4, 19-21; Hbr 10, 35-38)

  • uczenie się i odkrywanie nowych sposobów działania Boga (Ps 25, 4-5)

  • niszczenie nieprzyjaciela (Rz 16, 10)

  • prośba o charyzmat wiary (Łk 17, 5)

4. Przeszkody i błędy

Na liście przeszkód stojących na drodze wzrostu w posłudze charyzmatycznej są m. in.:

  • autorytaryzm duchowy – polega na zdominowaniu służby przez ludzki autorytet, narzucanie własnych przekonań, przysłanianie ludzką mądrością i siłą działania łaski Bożej (1 Kor 2, 1-5)

  • brak odwagi w wierze – wypływa on z lęku przed ośmieszeniem w sytuacji, gdy Bóg nie będzie działał tak, jak się tego spodziewamy; łączy się z niedoskonałym przylgnięciem do Boga i brakiem ufności, że On działa tak, jak sam chce (1 Kor 12, 11).

  • brak duchowej więzi z osobami, którym posługujemy – ujawnia się tu brak właściwej dyspozycji serca w postaci braku miłości i podmiotowego potraktowania osoby (Rz 15, 1-6).

  • wątpienie zakorzenione w mentalności racjonalistycznej – utrata przekonania, że Bóg w swojej miłości może wszystko; odmawianie Bogu wszechmocy wynikające z wpływu współczesnego świata (Mk 16, 9-14).

Podsumowanie:

Bóg chce pokazać światu charyzmatyczne piękno Kościoła nie dla niego samego, lecz dla odnowienia ludzkiego serca w miłości i uzdolnienia chrześcijan do trwania w przymierzu wypływającym z sakramentu chrztu świętego. Otrzymawszy dar chrztu w Duchu Świętym pozwólmy Bogu posługiwać się nami dla dobra Ciała Chrystusa i dla zbawienia każdego człowieka, którego Bóg postawi na naszej drodze!

 

Tekst oryginalny otrzymany dzięki uprzejmości Autora. Dziękujemy!